wtorek, 1 maja 2012

SMAKOŁYKI

 Dzisiaj pojechałyśmy z mamą do babci, gdzie była też ciocia z Sarą i zrobiłyśmy te oto pyszności. Są to kruche babeczki z bitą śmietaną i czarnymi jagodami. Parę też było z mandarynką. Podziwiajcie!

 To moja radosna twórczość. ;d



 
JAGÓDKI. ;)


 Z mandarynką...

yami, yami. ;>


 
Za dużo jednak ich nie można jeść, są taaakie słodkie. ;p
 

 Ładnie się prezentują, prawda? ;)


 Od patrzenia znów mam na nie ochotę!

Jadalne potworki ;d

 
A to mamy kawusia, babeczka i stokrotka. :)

Do czwartku już mało czasu zostało, w sumie już nie mogę się doczekać. Jeżeli taka pogoda się utrzyma to na prawdę będzie miło. I Okuninka wita. ;) Weekend majowy fajna sprawa, ale nie wiem jak potem do szkoły wracać....... nie wytrzymam;p

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz