wtorek, 15 maja 2012

STAGEMAN

logo firmy
Weekend spędziłam na UMCS. W Białej został przeprowadzony kurs na animatora osoby starszej i niepełnosprawnej. Stageman Polska to jedyna firma w kraju, która łączy na swoim szkoleniu wiedzę i doświadczenie kilku różnych nauk w zakresie animacji. Kiedy dowiedziałam się, że mam możliwość uczestniczenia w takim kursie od razu się zgodziłam i nie żałuję podjętej decyzji, wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera i nasz kochany animator prowadzący- Paweł, który miał świetne podejście do każdego z osobna.

nasz animator ;)
 Nie będę opisywać tych 16 godzin bo to nie miałoby sensu, ale polecam każdemu, nawet jeśli ktoś nie wiąże z tym swojej przyszłość to w ramach nowego doświadczenie może uzyskać potrzebną wiedzę i dobrą zabawę.
Dodam jeszcze, że po pożegnaniu w niedzielę z ekipą stwierdziłam, że stałam się osobą bezwstydną. I chyba było to też założenie szkolenia- możesz robić wszystko dopóki nie krzywdzisz tym innych osób. Inwalidzi, starsi, dzieci, homoseksualiści, buddyści czy jehowi - to nie ma znaczenia, wszyscy jesteśmy ludźmi i chcemy kochać.
Skoro nauczyłam się odczytywać cyfry z ruchu pośladków to nauczę się i fizyki na jutro! :)

Pozdrawiam, Szlerka



czwartek, 10 maja 2012

MAJÓWKA

 Jeeeej, jak dawno mnie tu nie było... Trochę zapuściłyśmy bloga z Karoliną, ale mam nadzieję, że szybko to nadrobimy. ;) Może pokrótce podsumuję majówkę, która była ŚWIETNA. Naprawdę potrzebowałam długiego weekendu i takiego odpoczynku! Chyba nawet nie mam na co narzekać, 18 Martyny nad Białym, wolne od szkoły, wczorajszy koncert OSTR TABASKO, wsio na plus. ;d


 
DZIUBKI

W Okunince dużo śmiechu, gadania durnot, chodzenie późno spać i wstawanie rano, spacery nad wodę i przepyszne gofry i napoje mrożone. Trzy dni chillout'u w doborowym towarzystwie. A prezent Unci się spodobał i to w sumie jest najważniejsze. ;) Mam nadzieję, że w wakacje też uda się tam wrócić, ale to wszystko zależy od "SIŁY WYŻSZEJ" ;P

O koncercie nawet nie będę dużo mówić, trzeba było tam być! Osobiście bawiłam się bardzo dobrze, a OSTR po prostu wymiata! Jego głos i to jak nim potrafi operować... no normalnie aż kolana miękną. ;d Zabrzmi to pewnie dziecinnie, ale kocham jego głos. <3 Czekam na jego kolejny koncert, na pewno się wybiorę! ;) Cieszy mnie jeszcze to, że weszłam za darmo, szalona ja. ;P A poza tym miło jest, jak ktoś się o Ciebie martwi i pyta czy dotarłaś do domu. :)

Ale nie będę się już więcej rozpisywać, jutro czeka szkoła no i weekend! :D
 


wtorek, 1 maja 2012

SMAKOŁYKI

 Dzisiaj pojechałyśmy z mamą do babci, gdzie była też ciocia z Sarą i zrobiłyśmy te oto pyszności. Są to kruche babeczki z bitą śmietaną i czarnymi jagodami. Parę też było z mandarynką. Podziwiajcie!

 To moja radosna twórczość. ;d



 
JAGÓDKI. ;)


 Z mandarynką...

yami, yami. ;>


 
Za dużo jednak ich nie można jeść, są taaakie słodkie. ;p
 

 Ładnie się prezentują, prawda? ;)


 Od patrzenia znów mam na nie ochotę!

Jadalne potworki ;d

 
A to mamy kawusia, babeczka i stokrotka. :)

Do czwartku już mało czasu zostało, w sumie już nie mogę się doczekać. Jeżeli taka pogoda się utrzyma to na prawdę będzie miło. I Okuninka wita. ;) Weekend majowy fajna sprawa, ale nie wiem jak potem do szkoły wracać....... nie wytrzymam;p